Kim jesteśmy? Lubimy fotografować. Każdy z nas robi to w nieco innym stylu. Każdy z nas ma nieco inne fotograficzne zainteresowania i filozofię robienia zdjęć. Wreszcie każdy z nas ma przepastne szuflady, w których poukrywane są efekty naszej pasji.

Gośka Książkiewicz


Mam szczęście mieszkać od urodzenia w Sopocie, mieście, w którym potrzeba ok. 20 minut na przejście z plaży na wzgórza morenowe porośnięte buczyną. To szczególnie piękne – można napisać unikatowe położenie, łączy harmonijnie dwa światy przenikające się nawzajem – starą, bogatą architekturę (od klasycyzmu do secesji) z przyrodą.

Dorastałam obserwując z tatą przez kuchenne okno ptaki przy karmniku, spacerując z mamą i raz na jakiś czas podejmując kolejne próby wymuszenia na rodzicach przygarnięcia psa lub kota.

Wakacje spędzałam w Kamionie nad Rawką niedaleko Skierniewic. Babcia zabierała mnie na spacery i uczyła zbierać grzyby i zioła. To co najbardziej zapadło mi w pamięć to sady, pola, lasy, zapach wody ze studni, smak świeżego mleka i rzeka. Pokochałam wieś.

Z obu tych miejsc nosiłam w pamięci obrazy, które właściwie można by nazwać bardziej nastrojami.

Fotografować zaczęłam dość późno dzięki namowom mojego męża i prezentu jaki mi zrobił – aparatu. Po jakimś czasie trafiłam na grupę Fotografia Przyrodnicza gdzie do dzisiaj uczę się i podziwiam zdjęcia innych jej członków.

Przemek Jośko


Pamiętam dokładnie dzień kiedy pierwszy raz w życiu pomyślałem, że chcę fotografować. To było prawie 30 lat temu. Mimo, że byłem wtedy małym dzieckiem czułem, że to jest jakieś natchnienie i w ogóle bardzo dobry pomysł :) Potrzebny był tylko aparat. Niezwłocznie zacząłem męczyć rodziców… Ku mojemu zdziwieniu i mimo trudnych czasów, dość szybko dane mi było stać się wesołym pstrykaczem. Na początku to była tylko zabawa, po drodze pojawiały się inne hobby i pomysły na życie, ale jak się potem okazało to dziecko 30 lat temu miało rację :) Ze wszystkich pomysłów i fascynacji przetrwała tylko fotografia (nie tylko jako hobby), no i może jeszcze piłka nożna w wydaniu amatorskim… :)

Obecnie najchętniej fotografuję ludzi, wydarzenia, swoje dzieci i… oczywiście przyrodę, a w szczególności pejzaże i wszystko to z czego można stworzyć ciekawy obraz. W fotografii krajobrazu fascynuje mnie to, że jest… wielki, nieskończony, nie można go dotknąć, przesunąć, przywabić ani zaaranżować, a jednak można próbować tworzyć z niego obrazy przy pomocy puszki i szkła, czekając nie raz kilka lat na odpowiedni czas i warunki.

Łukasz Kuczkowski


Jestem Mężem, Tatą i Prawnikiem. Oraz miłośnikiem pięknych krajobrazów i zimnych regionów świata, które wciąż staram się utrwalać na slajdach. Wyznaję zasadę, że dobre zdjęcie wymaga naprawdę dużego wysiłku i przygotowań, a często przeżycia przygody.

Organizuję fotograficzne wyprawy w najdalsze rejony świata podczas których poznałem m.in. zimno Himalajów, egzotykę Nowej Zelandii, chłód gór lodowych Grenlandii oraz ostatnio – porywy wiatru Patagonii.

Na co dzień jestem radcą prawnym w największej polskiej kancelarii.

Moja strona internetowa: www.kuczkowski.net

Karol Woźniakowski


Przyrodą interesuję się od dziecka, a fotografią przyrodniczą zajmuję się 10 lat. Fotografia stała się moją wielką pasją lub wręcz nałogiem. To mój sposób na spędzanie wolnego czasu i wypoczynek. Fotografuję światło, nastrój poranka, zjawiska przyrodnicze i ulotne chwile, które często można wyłapać tylko przez moment. Fascynują mnie zabawy z światłocieniem i głębią ostrości. We wcześniej upatrzone miejsce jeżdżę wielokrotnie, aż trafię w odpowiednią pogodę i światło. Wtedy to miejsce nabiera bajkowego charakteru, takiego, jaki chcę ująć na zdjęciu. Fotografuję to, co jest w zasięgu ręki, blisko miejsca zamieszkania. Tematem zdjęć jest najczęściej krajobraz wiejski i fauna Doliny Środkowej Warty.

Staram się łączyć hobby z życiem rodzinnym i zawodowym. Od 2005 roku jestem członkiem Związku Polskich Fotografów Przyrody.

Moja strona internetowa: www.wozniakowski.art.pl

Jacek Zięba


Moją przygodę z fotografią przyrodniczą rozpocząłem kilka lat temu. Słowo „przygoda” jest tu nieprzypadkowe, bo dla mnie fotografowanie natury jest niesamowitą przygodą i wielką pasją. Nie jest to lekkie zajęcie, wykonywane w komfortowych warunkach, jednakże uchwycenie ulotnego momentu w jakże zmiennej, naturalnej scenerii i zrobienie unikalnego zdjęcia daje mi ogromną satysfakcję.

Po początkowej fascynacji krajobrazem zacząłem odkrywać również inne dziedziny fotografii przyrodniczej – fotografię makro oraz fotografię flory i fauny. Obecnie najwięcej czasu poświęcam fotografowaniu zwierząt, a w szczególności ptaków. Miejsca, w których najczęściej fotografuję to Kurpiowszyzna oraz Podlasie z Biebrzą i Puszczą Białowieską na czele.

Moja strona internetowa: www.obrazynatury.art.pl

Mikołaj Gospodarek


Moja przygoda z fotografią krajobrazu rozpoczęła się wiele lat temu podczas górskich wspinaczek i pieszych wędrówek po Polsce. Postanowiłem piękno otaczającego mnie świata pokazywać na fotografiach, co po kilku latach przerodziło się w mój zawód i sposób na życie.

Obecnie pracuję dla międzynarodowego wydawnictwa – Edycja Świętego Pawła, dla którego wykonuję najróżniejsze zadania związane z fotografią – najbardziej jednak kocham fotografować krajobrazy, dlatego większość czasu spędzam w terenie, gdzie obcując z przyrodą już od 2006 roku uparcie uwieczniam na fotografiach ulotne chwile i pejzaże, które później oglądać można w kalendarzach w całej Polsce.

Odbyłem wiele zagranicznych podróży wykonując materiały w najróżniejszych warunkach – na alpejskich szczytach i dzikich wybrzeżach wysp Morza Śródziemnego. Każda wyprawa fotograficzna to wspaniała przygoda i pełna niesamowitych przeżyć walka – walka o obraz, o ciche malowanie światłem świata, który tak naprawdę nie istnieje, bo już po chwili jest jedynie wspomnieniem, ale dzięki fotografii mogę tymi subtelnościami dzielić się z publicznością na całym świecie.

Moja strona internetowa: www.gospodarek.pl